Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Czarna Rozpacz

Udało się skontaktował się ze mną, ale co z Tego gdy pod wpływem emocji napisałam wszystko co do niego czuję. Skończyło się że mnie zablokował... Naprawdę nie wiem jak po tym wszystkim pokażę się w pracy... Jak będą się nabijać to pójdę na wielo miesięczne zwolnienie. Gdybym miała cofnąć czas to bym napisała spokojnie bez emocji, ale czasu się cofnąć nie da, a ja przynajmniej wiem na czym stoję.... Czyż nie tego chciałam?! Jestem na skraju załamania, w dodatku leki mi się skończyły, nikt nie rozumie tego jak się okropnie czuję... Tym bardziej Michałowi nie mogę powiedzieć o tym, że co że chciałam go zdradzić? Muszę się trzymać dla dzieci. Nie widzę sensu życia dla siebie, ale dzieciom nie mogę tego zrobić, synek ma d...

Odrzucona

Chcę mi się płakać. Czuję się odrzucona Przez niego Wiem że tak musi być Ale jestem nieszczęśliwa Zraniona Muszę nauczyć się Zapomnieć A w pracy nie patrzeć W jego stronę Unikać go Gdy wrócę Nie myśleć o nim już Nie tęsknić Nie uśmiechać się Olewać go Bardziej niż on mnie...

Wyrzucić z pamięci

21:43 Do tej pory Nie odezwał się Po co na mnie patrzył tak? Po co do mnie uśmiechał się? Po co mnie zagadywał? wiedział że mam rodzinę... Zbyt mocno zaangażowałam się Zbyt mocno on pociąga mnie Zbyt mocno przeżywam to Telefon milczy wciąż Muszę zapomnieć o nim Wyrzucić z pamięci Wokół miłości Świat się nie kręci Muszę znaleźć sens Cel życia chcę By dalej żyć Wyjść z twarzą też

Brak sygnału

Dostał numer, nie odezwał się. Robiłam co mogłam. Próbowałam zapomnieć, próbowałam, próbowałam się skontaktować, próbowałam. Nie wiem jak to będzie gdy wrócę tam do pracy. Jak ja mu spojrzę w oczy? Raczej nie spojrzę, pewnie będzie mnie chamsko unikał tak jak kiedyś.... Zniosę to, nie zniosę tego jak w pracy się dowiedzą i będą się nade mną znęcać, tego nie zniosę i jeśli tak będzie to się zwolnię i pewnie pójdę na oddział. Czuję się bardzo samotna, może przez ten czas gdy mnie tam nie ma R. zdążył o mnie zapomnieć. Muszę go za wszelką cenę wykasować z serca mego! Znajomi też się do mnie nie odzywają, dla niektórych byłam niemiła, niektórych wkurzają moje chore akcje. Z męż...

Krok naprzód

Nie wytrzymałam już w końcu i poprosiłam o kolegę z pracy, by przekazał R. mój nr. Dziś nie było R. w pracy. Jutro jest piątek i jeśli dziś go nie było to być może jutro go też nie będzie. Do poniedziałku ten znajomy pewnie zapomni o przekazaniu numeru. Co zamierzam? Nie umiem wybrać pomiędzy tym a tym, no po prostu nie umiem. Już prawie miesiąc się kończy, miesiąc od kiedy go nie mam obok i od kiedy próbuję o nim zapomnieć. I nie udało mi się. Męczę się, bardzo za nim tęsknię.  Jak jeszcze miesiąc mam siedzieć w tej innej siedzibie to zwariuję bez niego... Ale nie potrafię z męża zrezygnować, bez męża jestem zerem, bez niego nic nie znaczę, bez M. by mnie na świecie już pewnie nie było, sama jestem zerem, sama nie załatwię spraw,...

Tęsknię

Wczoraj zbliżyłam się bardziej do męża i dziś prawie nie myślałam o R. jednak gdy wyszłam dziś z pracy poczułam smutek i dużą tesknotę.  Wiem, że on gdzieś tu mieszka w okolicy w której przesiadam się z tramwaju do autobusu i marzę by go spotkać. Obserwuję ludzi na ulicy, szukam w tych ludziach jego. Co by było gdybyśmy wpadli na siebie? Na pewno chciałabym się mu rzucić na szyję, ale nie zrobiłabym tego. Może bym mu swój nr dała, gdybym widziała zainteresowanie z jego strony. Ale pewnie nie, nie miałabym okazji. Ja jestem głęboko emocjonalną osobą, przeżywam wszystko dużo głębiej niż inni. On pewnie nawet nie tęskni. Może zrobiło mu się trochę przykro jak usłyszał w pracy, że mnie nie będzie przez długi czas, ale zaraz to pe...

Kolejny dzień bez Ciebie

Wróciłeś z urlopu do pracy, ale tym razem mnie zabrakło. Nie będzie mnie conajmniej półtorej miesiąca. Do tego czasu pewno zdążysz o mnie zapomnieć, jeśli kiedykolwiek coś czułeś. Ja nigdy nie zapomnę, ale muszę spróbować się odkochać. Tak pragnę być blisko Ciebie.. Ale jestem na takim etapie w życiu, że mam dzieci i męża i nie wolno mi w tym wypadku myśleć o sobie. Muszę myśleć przede wszystkim o nich. Może uda mi się na nowo pokochać, męża, tak mocno że przyćmi to uczucie do Ciebie. A może już nie da się uratować mojego małżeństwa. On jest dla mnie kochany, on mnie bardzo kocha, cierpi wiedząc że się w kimś zakochałam. On jest aniołem, jest bez skazy, a ja? Matką i żoną, która w myślach milion razy zd...