Posty

Wyświetlanie postów z 2026

Psychiatryk dziecięcy

Obraz
 Moja córka dziś wyszła z całodobowego psychiatryka. Była tam ponad 3 tygodnie. Trafiła tam z Oddziału Dziennego, ponieważ miała konkretne myśli s... Bardzo to smutne i przykre, że dzieci w takim wieku trafiają w takie miejsca, to był oddział młodzieżowy ale młodsi też trafiają... Sara już dużo lepiej się czuje, w szpitalu odpoczęła mimo, że miała również codziennie lekcje i terapię. Niestety mogliśmy ją tylko w weekendy odwiedzać - takie zasady. Ale dzwonić mogliśmy codziennie wieczorem. Teraz czekamy o ponowne przyjęcie na Oddział Dzienny...

Trauma

 Na terapii rozmawiamy głównie o moich traumach z dzieciństwa. Niestety tych traum i wpadania w depresję było naprawdę niestety sporo. Na ostatniej sesji rozmawialiśmy o byciu upośledzonym czy nie byciu. Niby to oczywiście ale dla mnie do tej pory wcale oczywiste nie było. Od małego wmawiali mi a głównie matka, że ze mną jest coś nie tak, ona zabierała mnie w dzieciństwie do setki psychologów itp. między innymi do Samsona, który mnie molestował. Sprawę molestowań przerabiałam na dawnych terapiach, z tym nie mam problemu. Otóż chodzi o to, że przez długi czas nie wiedziałam kim jestem. Jedni wmawiali mi upośledzenie, inni że jestem całkiem zdrowa. Matka zaliczała się do tych pierwszych. Byłam m.in w gimnazjum z oddziałami integracyjnymi. Trafiłam do niej przez głupi ale znaczący przypadek. Byłam w poradni psychologiczno pedagogicznej i tam kazali mi robić testy na inteligencję i nie tylko. A ja przez Samsona nienawidziłam wszystkich psychologów, pedagogów itp i te testy wypełniałam ...