Odrzucenia
Pierwszy raz powiedziałam swojej psychiatrze i swojej terapeutce o moim poczuciu odrzucenia. Wraz ze śmiercią matki, przeżywam swoje dzieciństwo na nowo, analizuję, zwracam uwagę na dawne i zapomniane wcześniej szczegóły. Doszłam do szczególnego wniosku, skąd u mnie powstał border. Nie tylko przez toksyczną relację z matką i przez molestowanie. Przyczyniła się również do tego moja ukochana, najdroższa babcia... Byłam jej oczkiem w głowie, to ona stawiała mi granice, dawała obowiązki i ogólnie wychowywała. Zabierała na spacery, uczyła gotować, po prostu ona najbardziej na świecie obdarzała mnie swoją uwagą, byłam dla niej ważna. Ta bajka pryskała, gdy odwiedzała ją rodzina, a konkretnie jej syn z żoną i dwójką dzieci, trochę starszych ode mnie.... Oni to byli kimś, babcia była z nich bardzo dumna. Wujek miał bardzo dobrze płatną pracę, mieli wielki dom, dzieci się bardzo dobrze uczyły, później poszły na studia... A moja matka kim była? Miała kiepską pracę, chorowała psychicznie, dz...