Akceptacja
W przedszkolu wolałam bawić się z chłopcami. W dziewczynkach coś mi nie pasowało. Pamiętam że miałam dwóch kolegów z którymi lubiłam spędzać czas. Mimo pierwszego molestowania w wieku około 3 lat nie bałam się chłopców. Zmieniło się to już przy podstawówce, w tym okresie byłam molestowana poraz drugi. Wtedy nie lubiłam chłopców, miałam co prawda w klasie kilku kolegów których lubiłam, jednak gdy tylko pomyślałam o tym że chłopacy mają siusiaki, czułam obrzydzenie i na chwilę przestawałam ich lubić.. W klasach pierwszych miałam dwie ulubione koleżanki. W drugiej klasie podstawówki miałam nawet chłopaka. Po wakacjach jak przyszły nowe dzieci do klasy to całkowicie mnie olał i "zostawił" mnie dla innej. Moje koleżanki pokolei nie zdawały i od 4 klasy byłam kompletnie sama, na uboczu klasy. Nawiązywały się przyjaźnie ale nie brałam w tym udziału. Dzieci w końcu spostrzegły, że jestem inna, że na uboczu, że z nikim się nie przyjaźnie i zaczęły mi dokuczać. To były szczeniackie za...