Don't panic! N. is back...

Szczęście mną ogarnęło.
Moja Kochana przyjaciółka wróciła!
Prawie dwa lata nie miałyśmy kontaktu. Wiele się u nas zmieniło. Ogromnie się cieszę.
Bardzo mi jej brakowało...

Mam teraz sporo bliskich osób! Męża, syna, córkę, N, S i M. Super nie czuję się samotna.

Jednak przykro mi bo wielu moim znajomym się w życiu nie układa, my też ledwo wiążemy koniec z końcem. Smutne to. Chciałabym im wszystkim pomóc ale nie mam jak. Mogę jedynie dawać wsparcie i swój czas. Myślę że to też pomaga.

Oprócz ciągłego braku funduszy wszystko mam. Rodzina i Przyjaciele, to jest najważniejsze.

Nie chcę z nikim tracić kontaktu, każda osoba z rodziny, czy przyjaciół jest dla mnie wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju. Wszystkich ich kocham i bardzo lubię!

To niesamowitę, kiedyś byłam bardzo nielubianą osobą, złaszcza w szkołach, a teraz... To niesamowite!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozmowa ze sztuczną inteligencją

Psychoterapia

Ukochany Mikuś