Mój border

Na podstawie książki, którą zamieściłam w poprzednich postach opiszę swoją walkę z tym zaburzeniem. Zacznę od tego czym jest BPD, jakie mam objawy, jakie przyczyny występowania i jaki mam podtyp.
W kolejnych postach będę zamieszczała narzędzia do pokonywania tego zaburzenia.

A więc zaczynam:

Borderline - "Jest to stały wzorzec zachowań i doświadczenia emocji, polegający na niestabilności związków międzyludzkich, zmienności w zakresie postrzegania samego siebie i reakcji emocjonalnych, oraz znacznej impulsywności, rozpoczynający się u młodych dorosłych i występujący w różnych warunkach"

Moje objawy zaburzenia:

- desperacki wysiłek wkładany w unikanie rzeczywistego lub wyobrażonego odrzucenia przez innych. (Ciągle tak mam, gdy rozpoczynam nowe przyjaźnie, boję się że zaraz zostanę odtrącona, że ktoś zerwie ze mną kontakt. Zwykle tak się dzieje po jakimś czasie znajomości, choć nie zawsze. Dzieje się tak przeważnie z mojej winy, gdyż wpadam w obsesję dotyczącą nowe osoby. Ciągle o tej osobie myślę, ciągle chcę do niej pisać czy spotykać się. Staję się zaborcza i manipuluję by mnie nie odrzucono. To zawsze ma odwrotny efekt)

Niestabilne i burzliwie przebiegające związki międzyludzkie, charakteryzujące się wahaniami między skrajnymi stanami - idealizowaniem lub pozbawieniem wartości. (Michał jest dla mnie idealny, jest moim cudem, jest moim Aniołem, jeśli chodzi o niego to chyba nie dostrzegam jego wad. Ale jeśli chodzi o Michała to nie wpadam w drugą skrajność - zawsze jest dla mnie święty, nigdy nie mam tak, że jest dla mnie skrajnie złym. Jeśli chodzi o przyjaźnie to tu pojawia się mega skrajność. Ubóstwiam osoby, które się ze mną przyjaźnią, nienawidzę btych, którzy urywają ze mną kontakt.)

- Zakłócenie poczucia własnej tożsamości: wyraźny i trwałe niestabilny obraz samego siebie lub własnego Ja. (Czasami mi się wydaje, że jestem biseksualna, czasami, że hetero, czasami, że homo. Poza tym widzę siebie jako matkę, żonę, pracownicę. Nie widzę siebie ponadto.)

- Impulsywność, okazywana w co najmniej dwóch obszarach i stwarzająca potencjalne zagrożenie. (Chlałam i upijałam się by zaliczać przygodny sex lub inne formy seksualne, nadużywałam i przedawkowywałam leki - impulsywna chęć odurzenia się lekami, alkoholem czy marihuaną, impulsywne zakochiwania ciągle w nowych osobach.)

- Nawracające zachowania, gęsty lub groźby samobójcze albo samookaleczenie. ( Kiedyś bardzo często się ciełam, próbowałam kiedyś się zabić, czasem grożę Michałowi, że jeśli mnie zostawi, albo coś mu się stanie to się zabiję.)

- Niestabilność reakcji emocjonalnych spowodowana zmiennością nastroju w zależności od warunków. (Potrafię czuć smutek a za 10 minut być zadowolona itd.)

- Przewlekłe poczucie pustki. (Czasami czuję brak emocji i wtedy czuję wielką nudę, poza tym często czuję się samotna mimo rodziny i znajomyc.)


Przyczyny Borderline u mnie:
- genetyka (matka miała to zaburzenie)
- uwarunkowania psychologiczne i społeczne (traumatyczne zdarzenie: byłam 2 razy molestowana w dzieciństwie. Matka się mną nie zajmowała i nie interesowała i zaniedbywała, była bieda w domu, nadużywanie leków przez matkę, gdy byłam w szpitalach dopiero wtedy matka okazywała mi troskę i miłość.)


Mój podtyp BPD:
-zniechęcony ( problemy z podejmowaniem decyzji, odczuwam silną potrzebę bycia przy innych, noszę w sobie czasami intensywną złość, która kumuluje się aż wybucham 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozmowa ze sztuczną inteligencją

Psychoterapia

Ukochany Mikuś