To boli..

Napisał mi: Znajomi z pracy i nic po za tym,  a zwiazku nie szukam a na pewno nie z pracy
Boli mnie serce i dusza. Będę musiała o nim zapomnieć i ignorować go w pracy. I zbliżyć się do męża.
Ale przecież... Kiedyś były te frirtujące spojrzenia, uśmiechy... Pewnie wszystko popsuła mnie tym częstym pisaniem do niego.
Nie wiem jak jutro pokażę się jutro w pracy. Będę go ignorować on pewnie mnie też..

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozmowa ze sztuczną inteligencją

Psychoterapia

Ukochany Mikuś